tel. +48 17 748 32 20
tel. +48 17 748 32 19
fax +48 17 748 24 40
35-231 Rzeszów, ul. Skrajna 1

Nasze motto

„Dziecko chce być dobre.
Jeśli nie umie – naucz,
Jeśli nie wie – wytłumacz,
Jeśli nie może – pomóż”

                           Janusz Korczak

„Cebule i cebulki” – 1.04.2020 r.

  

Dzień dobry, Słoneczka!

    Mamy kolejny dzień i nowe zadania. Ciekawa jestem, jak radzicie sobie z wyodrębnianiem pierwszej głoski w wyrazach. Jak to już umiecie, to może spróbujcie wymieniać wszystkie głoski w krótkich słowach np.: dom, las, kot, Ala, itd.

Na początek dzisiejszego dnia zabawimy się w zabawę ,,Cebulki": - w rytm muzyki możecie biegać i podskakiwać. Gdy muzyka ucichnie, kucacie i wskazującym palcem rysujecie na dywanie małe i duże kółka – cebulki. Zabawę powtarzacie kilka razy i za każdym razem rysujecie cebulki innym palcem.

 

Posłuchajcie teraz opowiadania, a po wysłuchaniu będziecie mieć zadanie do wykonania.

,,Powoli zbliżała się wiosna. Tak naprawdę chyba wcale jej się nie śpieszyło. Za oknem raz prószył śnieg, a raz kropił deszcz. Nic nie zapowiadało zmiany pogody, mimo że marzec powoli dobiegał końca. Pani poprosiła dzieci o przyniesienie do przedszkola plastikowych doniczek. Zaraz po śniadaniu grupa Olka wyruszyła do sklepu ogrodniczego i zakupiła cebulki.

- Proszę pani, co będziemy robić z tymi cebulkami? – zapytała zaciekawiona Kasia po powrocie ze sklepu.

- Kasiu, to właśnie na wiosnę co roku przyroda budzi się do życia. Jeżeli swoją cebulkę wsadzisz do doniczki z ziemią, po kilku dniach wykiełkuje z niej szczypiorek.

- Ale chyba trzeba będzie ją podlewać – dodał Olek.

- Zgadza się, Olku. Musimy także postawić nasze doniczki z cebulkami na parapecie najbardziej nasłonecznionego okna. Wszystkie rośliny potrzebują światła, inaczej nie urosną. Czyli roślinom potrzebne są woda, ziemia i światło. Kto już posadził swoją cebulkę – tak jak pokazywałam – może ją podlać i postawić na parapecie. Myślę, że gdy wiosna zobaczy nasze roślinki, od razu zagości u nas na dobre.

- Moja na pewno wyrośnie pierwsza – przechwalał się Bartek.

- Nie. Ja swoją lepiej podlałem - zawołał Maciek.

- Ale moja była największa – dodał Olek.

Minęło kilka dni. Wszystkie dzieci sumiennie podlewały kiełkujące roślinki i porównywały je. Olek bardzo się martwił, bo tylko jemu nie chciało nic wyrosnąć.

- Jakaś leniwa ta twoja cebulka – żartował z Olka Bartek. – Spójrz, jaka moja jest duża.

Olkowi zrobiło się bardzo przykro. Wszystkie doniczki zazieleniły się – z wyjątkiem jego. Chłopiec patrzył z zazdrością na rosnące roślinki. Zasmucony poszedł bawić się samochodem.

- Olek, chodź tu szybko – zawołała Kasia tuż przed obiadem. – Coś się zazieleniło w twojej doniczce. To na pewno szczypiorek!

Wszystkie dzieci zaczęły z uwagą oglądać doniczkę chłopca.

- To na pewno szczypiorek. Hurrra! Nareszcie! – zawołał uszczęśliwiony. – A już myślałem, że tylko ja nie będę miał czym przywitać wiosny.

- Widzicie, dzieci, warto było czekać – powiedziała pani. W końcu nikt się tak nie cieszył, jak Olek."

 

Wysłuchaliście opowiadania, to teraz powiedzcie:

  • Co robiły dzieci z grupy Olka?
  • Co jest potrzebne do wzrostu roślin?
  • Jak nazywa się część zielona, która wyrasta z cebulki?

Mam teraz zadanie dla was. Poproście rodziców, żeby przygotowali wam kubeczek z ziemią i posadźcie cebulkę, zielony groszek albo fasolkę i obserwujcie, jak będą rosły wasze roślinki. Gdy będą miały słońce, wodę i będziecie dbać o nie, to na pewno coś wam wyrośnie.

 

I jeszcze jedno zadanie dla chętnych: zróbcie wydzierankę cebulki ze szczypiorkiem z papieru kolorowego.

 

A jeżeli macie Państwo w domu różne rodzaje cebul np. spożywcze - żółte, czerwone, białe, duże, małe, ale również cebulki kwiatowe (różnej wielości i kształtów), to możemy je wykorzystać do prostych zabaw matematycznych. Np.:

  • klasyfikowanie według kolorów, wielkości
  • przeliczanie
  • porównywanie liczebności (więcej, mniej, tyle samo)
  • wskazywanie podobieństw i różnic 

Miłego dnia życzymy wszystkim dzieciaczkom i rodzicom!

Panie - Bogusia i Ewa